Nawigacja

Kontakt

  • Szkoła Podstawowa w Kołczygłowach
    ul. Szkolna 10
    77-140 Kołczygłowy

    e-mail:
    zskolczyglowy@gmail.com
  • 59 8213416

Szkoła

Motto Szkoły

„W każdym człowieku jest coś dobrego i na tym należy oprzeć się w wychowaniu."

[Janusz Korczak]

 

 

Zegar

Niedziela 22.07.2018

Projekty

Dzwonki

 1.8.00 - 8.45      2. 8.50 - 9.35   

     3.9.50 - 10.35    4.10.50 - 11.35   

    5.11.50 - 12.35  6.12.45 - 13.30 

   7.13.35 - 14.20  8.14.25 - 15.10

Mapa

Goście

liczba odwiedzin: 143699

Projekt Erasmus+

Spotkanie międzynarodowe w Lanciano

W dniach 04-11.03 2018 r. reprezentacja naszej szkoły w składzie: Natalia Jankowska (7a), Olga Zbaraza (7c), Paulina Stola (7c), p. Zuzana Rudnik i p. Grażyna Jaroszyńska uczestniczyła w międzynarodowym spotkaniu uczniów w Lanciano (Włochy) w ramach projektu ERASMUS+ ‘Modern Classes for Digital Natives’.

Oto relacja z tego niezapomnianego wyjazdu.

04.03.2018 (niedziela)

O godzinie 04:00 wyjechałyśmy busem szkolnym z Panem Mietkiem do Warszawy. Na dworze siarczysty mróz, czyli 13 stopni poniżej zera, ale dobre warunki do jazdy i co jakiś czas jelenie lub sarny na drodze. O 9:15 przyjechałyśmy na lotnisko Okęcie w Warszawie. Na lotnisku umilał nam czas swoimi kaskaderskimi sztuczkami czarnoszary ptaszek. Niestety wylecieliśmy z dwugodzinnym opóźnieniem, ponieważ nasz samolot lecący z Birmingham do Warszawy natrafił na złe warunki atmosferyczne. W nagrodę wszyscy pasażerowie lotu do Rzymu otrzymali od firmy Wizzair.com posiłek regeneracyjny w postaci wody, Seven Daysa i niedobrych chipsów marchewkowych. Lot do Rzymu trwał  2 godziny, a później także czekałyśmy na lotnisku w Rzymie na dwupiętrowy autobus, którym jechałyśmy do naszego celu podróży – Lanciano. Tam dotarłyśmy kilka minut przed północą. Dalej pojechałyśmy samochodami ze szkoły partnerskiej do miejsca zakwaterowania. Poznałyśmy właścicieli naszego apartamentu Panią Francesce i jej męża Diego. Rozpakowałyśmy się i w końcu poszłyśmy spać. 

    

Opracowały: Olga Zbaraza, Paulina Stola i Natalia Jankowska


05.03.2018 (poniedziałek)

Pierwszy dzień międzynarodowego spotkania był dniem zapoznawczym. Zajęcia zaczęły się o godzinie 9:00. Poznałyśmy ludzi z innych państw: Szwecji, Turcji, Rumunii i Włoch. Wszyscy uczestnicy dostali teczki z plakietką, notatnikiem do pisania oraz broszurami Erasmusa. Przedstawiliśmy prezentacje o naszych krajach, szkołach i miejscach zamieszkania. Po zaprezentowaniu się poszliśmy zwiedzać miasto – Lanciano.  Następnie wspólnie zjedliśmy lunch. Wieczorem, już tylko w swoim gronie, poszłyśmy na pizzę.

              

Pozdrawiamy: Natalka Jankowska, Paulina Stola, Olga Zbaraza, Zuzana Rudnik, Grażyna Jaroszyńska


06.03.2018 (wtorek)

Rano poszłyśmy na zajęcia z kodowania. Pracowaliśmy z takimi programami jak: Scratch (dobrze znany nam z zajeć informatyki) i MIT App Inventor (dla nas nowość). Podczas przerwy zawierałyśmy nowe znajomości, a w pewnym momencie uczniowie z Włoch przejęli laptopa profesora prowadzącego zajęcia i zaczęło się wspólne śpiewanie włoskich piosenek. Przed lunchem poszliśmy razem na krótki spacer po mieście. Po obiedzie zorganizowano wszyskim uczestnikom wycieczkę autokarową nad morze. Wszyscy podziwiali piękne widoki i robili zdjęcia. Bardzo miło spędziłyśmy czas z nowymi kolegami i koleżankami z innych państw. Wieczorem, już tylko w swoim gronie, znowu poszłyśmy na pizzę i deser.

         


07.03.2018 (środa)

Tego dnia poszłyśmy na zajęcia do miejscowej szkoły. Tam wszyscy dostaliśmy tablety, na których tworzyliśmy w formie komiksów różne historyjki w aplikacji do tworzenia cyfrowych opowieści - Storyboard That (wersja po polsku Storyboard That). W drugiej części zajęć nasi włoscy koledzy przedstawili prezentację na temat Abruzji - regionu, w którym leży miejscowość Lanciano. Po zajęciach wspólnie poszliśmy do innej szkoły na lunch. Na szczęście lunch coraz bardziej nam smakuje smiley. Po obiedzie znowu wszyscy razem poszliśmy na spacer po mieście. Pogoda nam dopisywała - było bardzo słonecznie. Po spacerze wróciliśmy do szkoły na koncert orkiestry szkolnej. Wieczorem, już tylko w swoim gronie, znowu poszłyśmy na pizzę i deser.

    


08.03.2018 (czwartek)

Na godzinę 9:00 poszłyśmy do szkoły na kolejne wspólne - międzynarodowe - zajęcia. Dzisiaj były zajęcia z języka francuskiego. Śpiewaliśmy wspólnie po francusku super piosenkę.

Następnie podzielono nas na dwie grupy i każda grupa miała wykonać inne zadanie. Jedna grupa musiała wykonać prezentację, w której należało wypisać w pięciu naszych językach, czyli: polskim, włoskim, rumuńskim, tureckim i angielskim, popularne zwroty grzecznościowe i inne miłe i sympatyczne słowa. Natomiast druga grupa musiała refren piosenki ułożyć w swoich językach. W efekcie końcowym: pierwsza linijka refrenu była po turecku, druga - po rumuńsku, trzecia - po polsku, czwarta - po szwedzku, piąta - po włosku. Byliśmy z siebie bardzo dumni. Po zajeciach zwiedziliśmy szkołę i zajrzeliśmy do klas na różne lekcje, a potem poszliśmy na lunch. Wieczorem Włosi, jako gospodarze tego międzynarodowego spotkania,  zaprosili wszystkich do restauracji za miastem na uroczystą pożegnalną kolację.

      


09.03.2018 (piatek) - Dzień w Rzymie

Wstałyśmy wcześnie rano, aby zdążyć na autobus do Rzymu. Pojechałyśmy tam z naszymi koleżankami z Rumunii i ich nauczycielkami. Jadąc piętrowym autobusem podziwiałyśmy piękne widoki górskie. Po przyjeździe do Rzymu udałyśmy się do metra. Jedna z rumuńskich nauczyczycielek kupiła mapę metra i wiedziałyśmy już jak mamy poruszać się w metrze. Kupiłyśmy bilety, przeszłyśmy przez bramki w metrze i wsiadłyśmy do pociągu, a po przejechaniu kilku stacji wysiadłyśmy na Colosseo. Po wyjściu z metra ujrzałyśmy symbol Wiecznego Miasta, czyli Koloseum. Następnie poszłyśmy na spacer wokół Koloseum, aby zobaczyć znajdujące się tam Forum Romanum.

Piękna pogoda - ciepło i bardzo dużo turystów, ale trzeba było wrócić do metra, by kontynuować naszą wycieczkę po Rzymie. Pojechałyśmy do Watykanu. Ze względu na przygotowania do wieczornego nabożeństwa z Ojcem Świętym, nie udało się nam wejść do Bazyliki Św. Piotra (o godz. 12:00 została zamknięta). Chodziłyśmy po Placu Św. Piotra wśród tłumu zwiedzających. Plac jest swego rodzaju przedsionkiem Watykanu. Stąd wchodzi się w głąb państwa-miasta, którym włada papież. Na jego środku stoi obelisk symbolizujący triumf chrześcijaństwa. Po obu stronach obelisku tryskają dwie fontanny. Na godzinę opuściłyśmy Plac Św. Piotra i udałyśmy się na obiad ... do polskiego baru!! Obsłużyła nas miła pani Polka i zjadłyśmy bardzo smaczny posiłek, a nawet kupiłyśmy kanapki na drogę powrotną. Po obiedzie wróciłyśmy na Plac Św. Piotra gdzie miałyśmy spotkać się z naszymi kolegami ze Szwecji. Tam zrobiliśmy wspólne pamiątkowe zdjęcie i poszliśmy razem zwiedzać miasto Rzym. Chodziliśmy ulicami "wiecznego miasta" i widzieliśmy dużo zabytków, takich jak: Zamek Św. Anioła i Most Św. Anioła, Plac Hiszpański ze słynnymi Schodami Hiszpańskimi, Fontanna di Trevi, Plac Wenecki i marmurowy Ołtarz Ojczyzny - monumentalna budowla z białego marmuru stanowi pomnik zbudowany dla uczczenia zjednoczenia Włoch, w którym znajduje się m. in. Grób Nieznanego Żołnierza.

         

Chodząc tak i podziwiając również inne atrakcje Rzymu dotarliśmy znowu pod Koloseum. Niestety tam musiałyśmy pożegnać się z uczestnikami projektu ze Szwecji i metrem pojechałyśmy na dworzec autobusowy Via Tiburtina, a stamtąd autokarem do Lanciano. Wieczorem przyjechałyśmy do Lanciano, gdzie pożegnałyśmy się z naszymi koleżankami i nauczycielkami z Rumunii. Tak nasz - pełen atrakcji - dzień dobiegł końca.


10.03.2018 (sobota) - Ostatni dzień w Lanciano

Sobota była dniem luźnym. Miałyśmy jechać do Pescary, lecz nie było żadnego autobusu i pociągu, który mógłby nas tam zawieźć. Ok godz. 10:00 wyszłyśmy z domu "na miasto". Chodziłyśmy po sklepach odzieżowych i nie tylko. Każda z nas kupiła sobie po jakimś drobiazgu. O godz. 13:00 wszystkie poszłyśmy na obiad składający się z 2 lub 3 dań (zależy czy ktoś zamówił sobie sałatkę). Po pysznym obiedzie spacerowałyśmy po pięknym Lanciano i robiłyśmy pamiątkowe zdjęcia.

   

Dzień zakończyłyśmy wypadem na pizzę, na którą czekałyśmy w pizzerii ponad 2 godziny (tyle było wieczorem ludzi), ale było warto.


11.03.2018 (niedziela) - Powrót do Polski

Wstałyśmy o 6:00 rano, musiałyśmy posprzątać nasz apartament, bo później miała przyjść p. Francesca, która była właścicielką tego mieszkania. Sprzątanie zajęło nam bardzo mało czasu więc zdążyłyśmy zrobić jajecznicę na śniadanie. O 8:30 przyszła p. Francesca, dałyśmy jej kartkę pożegnalną - dziennik z podziękowaniami i naszymi podpisami. Wszystko poszło nam bardzo sprawnie. Pan profesor Claudio ze szkoły w Lanciano zawiózł nas na przystanek autobusowy, gdzie czekałyśmy 45 minut na autobus do Rzymu. Podróż autobusem minęła nam bardzo szybko. O godzinie 13:10 byłyśmy już na lotnisku w Rzymie, sprawnie przeszłyśmy wszystkie etapy i udałyśmy się na obiad - ostatni prawdziwy włoski posiłek. Po obiedzie poszłyśmy sobie usiąść, a nasza p. Zuzia zagrała na fortepianie dla wszystkich czekających na samolot. Do wylotu została nam godzina, więc poszłyśmy od razu do kolejki, po przejściu przez bramki udałyśmy się do wejścia samolotu. Na wylot musieliśmy czekać 30 minut. W końcu wystartowaliśmy. Lot przebiegał bez problemów, lecieliśmy dwie i pół godziny. O godzinie 18:10 wylądowaliśmy w Warszawie na Okęciu. Do Warszawy przyjechał po nas p. Mietek. W drodze do Kołczygłów zrobiliśmy sobie postój i wszyscy w miłej atmosferze zjedliśmy kolację w McDonaldzie. Na miejscu byliśmy ok. godz. 01:00 w nocy (poniedziałek). Pod remizą strażacką czekali na nas rodzice. Bardzo, bardzo, bardzo długo i sympatycznie będziemy wspominać tę podróż oraz naszych nowych przyjaciół, którzy bardzo miło i nas ugościli. 

Wiadomości

Kontakt

  • Szkoła Podstawowa w Kołczygłowach
    ul. Szkolna 10
    77-140 Kołczygłowy

    e-mail:
    zskolczyglowy@gmail.com
  • 59 8213416

Galeria zdjęć